Wzory dokumentów samochodów sprowadzanych z Niemiec Dokumenty wydawane do końca września 2005 r. składały się z karty pojazdu, tzw. Fahrzeugbrief - dokumentu formatu A5 z danymi wszystkich właścicieli oraz mniejszego, składanego na trzy części dowodu rejestracyjnego (Fahrzeugschein).
Polacy coraz częściej stawiają na niemiecką solidność i zakupują auta u zachodnich sąsiadów. O tym jak sprowadzić samochód z Niemiec rozmawiamy z Tomaszem Kikoła, właścicielem komisu „Kiki” w Morągu. Zanim zdecydujemy się na samodzielną wyprawę do Niemiec, aby zakupić auto – o czym powinniśmy pamiętać? Jeżeli nigdy nie byliśmy w Niemczech, nie powinniśmy samodzielnie wybierać się po samochód, ponieważ może to nas przerosnąć i cenowo, i fizycznie. Gdzie zacząć poszukiwania ogłoszeń o samochodach? W Internecie. Jest kilka stron, na których możemy znaleźć ogłoszenia o samochodach, jest to ewentualnie – na tych portalach możemy szukać samochodów. Czy warto korzystać z giełd samochodowych? Giełdy samochodowe praktycznie już nie istnieją, tak jak i w Polsce. Został tylko rynek internetowy. Bywają aukcje organizowane w kilku miastach na terenie Niemiec, ale są one przeważnie dostępne tylko dla przedsiębiorców, którzy posiadają działalność i trudnią się sprowadzaniem samochodów. Czy istnieją fora internetowe, na które warto zaglądać, gdy chcemy sprowadzić samochód? Fora internetowe dla sprowadzających– nie ma jako takich. Każdy handlarz ma swoje tajemnice i niechętnie się nimi dzieli, ponieważ z tego żyje i na tym zarabia. Czy przydadzą nam się jakieś aplikacje? Z aplikacji potrzebne są tylko przeliczniki walut. Nas interesuje tylko kurs Euro w dniu zakupu. Dlatego warto zadzwonić do wybranego kantoru na granicy przed wyjazdem, w ten sam dzień zapytać się po ile jest euro – to rozwiązuje nam cały problem. Co jest potrzebne, aby sprowadzić z samochód z Niemiec? Podstawowa sprawa – dobra znajomość języka niemieckiego. Kupienie samochodu z ogłoszenia od rodowitego Niemca graniczy z cudem. Musimy się spodziewać, że będzie to osoba pochodzenia tureckiego lub albańskiego. Oni też nie zawsze dobrze znają niemiecki, ale komunikacja zawsze przebiega w tym języku. Rynek niemiecki jest zupełnie inny niż rynek polski. Tam człowiek, który ma w ręku dokumenty samochodu jest praktycznie jego właścicielem – nie potrzebujemy żadnej umowy kupna i sprzedaży. Oni nie wystawiają praktycznie żadnych umów przy kupnie auta, jeżeli sprzedają na rynku niemieckim. Jeżeli kupujemy te auta z celem sprowadzenia ich do Polski i jeśli jesteśmy osobą prywatną, powinniśmy wymagać rachunku między sprzedającym (czyli właścicielem tego komisu, od którego kupujemy) a nami. Oczywiście musimy zadbać o to, aby była wpisana odpowiednia kwota – dokładnie ta sama, za którą nabyliśmy auto. To ma być rachunek. Jeżeli zdarzy się tak, że zakupimy auto od kogoś „z domu” musimy podpisać tzw. Kaufvertrag, czyli umowę polsko-niemiecką o zakupie. Co zabrać ze sobą? Potrzebne będą pieniądze – zabieramy je zawsze „z górką” , ponieważ nigdy nie wiemy co może nas spotkać po drodze – awaria auta, pobyt w szpitalu. Jeżeli jedziemy do Niemiec, to potrzebujemy tylko dowodu osobistego – nic więcej. Jeżeli chcemy wracać samochodem na kołach to prawo jazdy. Jak zorganizować taki wyjazd – czy najlepiej jechać z drugim kierowcą, czy może zabrać ze sobą/ wynająć autolawetę? Jeżeli chcemy pojechać sami i prywatnie ściągnąć auto, najlepszym i najbardziej bezpiecznym rozwiązaniem będzie wynajęcie autolawety. Ale to niestety wiąże się z niestety dużymi kosztami. Można pojechać z kimś znajomym, z kimś komu teren Niemiec nie jest obcy. Można pojechać zwykłym samochodem osobowym, niekoniecznie autolawetą i po prostu wracać wtedy na dwa samochody. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że obecnie zmieniły się w Niemczech przepisy i zakupionym samochodem możemy wracać na kołach tylko w przypadku, gdy ma aktualny przegląd techniczny niemiecki i który jest dodatkowo potwierdzony pieczątką w dowodzie rejestracyjnym oraz drugim dokumentem wydawanym w postaci kartki A4 drukowanym przez stację, która robi przegląd w Niemczech. Bez tego nie mamy najmniejszej możliwości wzięcia tablic wyjazdowych tzw. celnych i wrócić tym samochodem na kołach do Polski. Osobiście polecałbym zlecenie sprowadzenia auta jakiejś osobie zaufanej, komuś z polecenia, kto się tym trudni i załatwi to w miarę szybko i solidnie, a my nie będziemy musieli się niczym martwić. Jak wygląda proces zakupu samochodu? Czy warto się targować? Oczywiście – wręcz należy się targować! Ceny podane w ogłoszeniach są cenami umownymi, więc przy dobrej „bajerze”, można dosyć dużo zejść z ceny. Dobrze jest zaopatrzyć się w miernik do lakieru oraz, jeżeli mamy możliwość, to też w komputer do podłączenia się do samochodu. Każda wada obniża wysokość ceny. Odpowiednie negocjacje ze sprzedającym mogą doprowadzić do tego, że kupimy samochód nawet o 1/3 taniej niż cena wyjściowa. Jak możemy sprawdzić auto przed zakupem? Samochodu nie możemy nigdzie sprawdzić w Niemczech. Jeżeli będzie taka możliwość to możemy ewentualnie zrobić „małą rundkę” – te wszystkie samochody są wyrejestrowane, nie posiadają tablic rejestracyjnych, możemy tylko się przejechać po podwórku lub odpalić samochód na jakimś większym placu. O jakie dokumenty powinien zadbać sprzedający? Dokumenty, które są potrzebne to mały brief, duży brief oraz książka serwisowa (jeśli auto taką posiada), jeden lub dwa komplety kluczyków oraz oczywiście umowa polsko-niemiecka lub rachunek/faktura, jeśli kupujemy samochód od firmy. Jak wygląda kwestia tablic rejestracyjnych? Samochód musi mieć ważny przegląd niemiecki. Tablice rejestracyjne występują w dwóch rodzajach – z czerwonym paskiem (na miesiąc) oraz z żółtym paskiem (na 5 dni). Nie należy przekraczać tego terminu, ponieważ grożą za to surowe kary pieniężne zarówno w Niemczech jak i w Polsce. W każdej większej miejscowości mamy wydziały komunikacji Zulassungsstelle – tam załatwiamy wszelkie formalności – ubezpieczenie oraz tablice. Czas załatwienia zależnie od wielkości miasta – od 15 minut do paru godzin. fot. Strehi fot. ThorstenS W jaki sposób możemy przetransportować samochód do Polski? Jak przygotować auto do transportu? Jeżeli chcemy jechać na kołach, przykręcamy tablice i jedziemy. Jeżeli przyjechaliśmy samochodem osobowym, za którym ciągniemy autolawetę możemy sobie ten nasz świeżo zakupiony samochód załadować. Oczywiście, wszystkie koła powinny być przypięte specjalnymi pasami transportowymi do autolawety, zaciągnięty hamulec ręczny i jedziemy, wieziemy go sobie spokojnie do Polski, nie przekraczając dozwolonych prędkości. Jeśli zlecamy transport firmie, wystarczy, że napiszemy jej odpowiednie upoważnienie, damy jej kserokopie dużego i małego briefu – to powinno wystarczyć tej firmie do przewiezienia nam auta pod nasz dom. Jak wyglądają formalności w Polsce? Formalności w Polsce ograniczają się do opłacenia akcyzy w Urzędzie Celnym – do tego potrzebujemy tylko małego i dużego briefu oraz umowy kupna-sprzedaży. Jeżeli mamy umowę polsko-niemiecką tylko w języku niemieckim to musimy ją przetłumaczyć. Tak samo tłumaczymy duży i mały brief. Po przetłumaczeniu dokumentów jedziemy na stację diagnostyczną zrobić przegląd. Następnie po zrobionym przeglądzie, opłaconej akcyzie i przetłumaczeniu dokumentów możemy udać się do Wydziału Komunikacji celem zarejestrowania pojazdu. Koszt zarejestrowania w Wydziale Komunikacji wynosi 256 zł. Zawsze jest ta sama zasada: kupujemy auto, przywozimy je do kraju, musimy osobiście odwiedzić Urząd Celny jeżeli jesteśmy osobą prywatną, istnieje także możliwość zalogowania się na odpowiedni portal Urzędu Celnego i zrobienie opłaty drogą internetową, ale to jest już dla bardziej wtajemniczonych 😉 Wszelkie tłumaczenia dokumentów muszą być zrobione u tłumacza przysięgłego. Tłumaczymy Kaufvertrag, duży i mały brief – musimy o tym pamiętać. Co do przeglądu – tak jak wcześniej mówiłem – jeżeli przyjechaliśmy autem na kołach, mamy ważne numery rejestracyjne, robimy przegląd na tych numerach rejestracyjnych. Teraz zmieniły się przepisy. W sytuacji, gdy nie mamy ważnych numerów rejestracyjnych i przywieźliśmy samochód na lawecie, nie musimy udawać się po próbne numery rejestracyjne (ten obowiązek został zniesiony), wystarczy, że zawieziemy samochód na lawecie do diagnosty, auto przejdzie przegląd i to wszystko. Zostaje nam tylko udanie się do Wydziału Komunikacji celem zarejestrowania auta. W Wydziale Komunikacji osoba prywatna musi przedstawić mały brief, duży brief, umowę kupna – sprzedaży, tłumaczenie tych dokumentów, zaświadczenie o dokonanym przeglądzie, wypełnić na miejscu wniosek o rejestrację, wypełnić oświadczenie czy przywieźliśmy samochód na lawecie, czy przyjechał na kołach, czy przyjechał z tablicami rejestracyjnymi, czy też nie. Od dnia 4 stycznia 2016 roku został zniesiony obowiązek opłaty recyklingu – także nie płacimy już 500 zł. Osób prywatnych recykling w ogóle nie dotyczy, a przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność tzw. „auto-handel” są zobowiązani do podpisania umowy z trzema stacjami recyklingowymi celem zapewnienia sieci recyklingu na samochody. Co trzeba zrobić, jeśli chcemy sprzedać samochód w kraju? Jeżeli chcemy sprzedać samochód w kraju, musimy mieć pełną dokumentację, którą przekażemy kolejnemu właścicielowi auta. Co jest potrzebne, żeby zarejestrować samochód w Polsce? Wszystkie te dokumenty o których mówiłem wcześniej – tzw. mały brief, duży brief, koniecznie musi być umowa kupna-sprzedaży, czyli Kaufvertrag, ewentualnie rachunek lub faktura. Należy też rozróżniać cenę zakupu brutto i netto. Jeżeli samochód jest wystawiony z niemiecką fakturą VAT, możemy go kupić w cenie netto, pamiętajmy jednak o tym, że od sprzedaży w Polsce musimy odprowadzić 23%. W Niemczech VAT wynosi 19%. Jeżeli jesteśmy osobą prywatną, bardziej opłaca nam się kupić samochód za cenę brutto niż netto. Nie ma to dla osoby prywatnej później żadnego znaczenia i tak przecież nie jest to samochód do sprzedaży. Jeżeli jednak kupuje przedsiębiorca i chce sprzedawać samochód dalej, ewentualnie w leasing, czy na raty, lepiej dla niego będzie kupić samochód w netto – płaci i inwestuje mniej, a VAT w Polsce pokrywa leasing, ewentualnie bank. Jakich modeli i marek najczęściej poszukują Polacy? Najczęściej Polacy poszukują samochodów niemieckich i japońskich. Przodują tutaj Volkswagen, Audi, BMW oraz Toyota i Honda. Na co trzeba uważać kupując sprowadzany samochód? Dlaczego niektóre ceny są podejrzanie niskie? Wszystkie samochody, które są wystawione na aukcjach internetowych, na zdjęciach wyglądają pięknie. Niestety, po przybyciu na miejsce i zobaczeniu auta w rzeczywistości możemy czuć się bardzo rozczarowani, ponieważ stan auta przeważnie w znaczący sposób odbiega od stanu, który był na zdjęciach. Niestety, zdjęcia nie odzwierciedlają wszystkiego. Na zdjęciu nie posłuchamy jak pracuje silnik, nie zobaczymy jak wygląda auto z bliska. Czasami tak się zdarza, że niska cena jest prawdziwą okazją, ale może się też okazać prawdziwą miną. Możemy to ocenić dopiero na miejscu, po dokładnych oględzinach auta. Dlaczego najwięcej samochodów sprowadza się właśnie z Niemiec? Auta z Niemiec uważane są za jedne z najlepszych na świecie pod względem stanu technicznego. Wymogi państwa niemieckiego odnośnie stanu technicznego są bardzo wygórowane. Wszystkie auta użytkowane w Niemczech przechodzą „drastyczne” badania techniczne. Nie może być mowy o żadnej, choćby najmniejszej usterce i najmniejszej niesprawności. Na koniec pytanie – Jak trafiłeś na Na Clicktrans trafiłem przez przypadek. Szukałem przewoźnika, który przetransportuje samochód i akurat znalazłem waszą stronę. Dziękujemy za rozmowę. Szukasz transportu dla samochodu? Sprawdź nasz poradnik: Transport samochodu na autolawecie>> Sprawdź za darmo historię samochodu sprowadzanego z Niemiec i innych krajów:
Nazwa użytkownika: Pamiętaj? Hasło : Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe > : Rejestracja przyczepy kempingowej
Wielu rolników decyduje się na zakup używanych ciągników i maszyn z zagranicy, dlatego przygotowaliśmy kompleksowy poradnik, który pomoże dokonać właściwego wyboru. Podpowiadamy, gdzie szukać sprawdzonych ofert i jak sprawdzić stan prawny maszyny. Opisujemy również formalności związane ze sprowadzeniem sprzętu oraz jego rejestracją w Polsce. Krok pierwszy – samodzielnie czy u pośrednika? Planujesz zakup ciągnika, kombajnu lub innej maszyny rolniczej z Niemiec, Holandii lub innego kraju UE? Pierwszym krokiem jest podjęcie decyzji pomiędzy samodzielnym poszukiwaniem ofert na rynku zagranicznym, a skorzystaniem z pomocy polskich pośredników. Które rozwiązanie jest korzystniejsze? Samodzielne sprowadzenie sprzętu z zagranicy wymaga zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań na zagranicznych portach ogłoszeniowych i aukcyjnych, zorganizowania podróży i środków transportu oraz dopełnienia formalności na granicy. Taka operacja sprawdzi się w przypadku prawie nowych lub kilkuletnich ciągników klasy Premium, których ceny są bardzo wysokie. Tańszych maszyn wygodniej poszukać na polskim rynku, ponieważ prowizja dla pośrednika może nie pokryć kosztów podróży i poświęconego czasu (zwłaszcza, że oferty podane w ogłoszeniach nie do końca mogą odpowiadać stanowi faktycznemu). Firmy, które na co dzień zajmują się sprowadzeniem sprzętu rolniczego z zagranicy, doskonale znają specyfikę danego rynku, szybko potrafią selekcjonować dostępne oferty, mają doświadczenie w dopełnianiu formalności i prowadzą działalność na szeroką skalę, która znacznie obniża koszty transportu zakupionych maszyn do Polski. Warto jednak pamiętać, aby korzystać z ofert sprawdzonych pośredników prowadzących zarejestrowaną działalność gospodarczą i cieszących się dobrymi opiniami w swojej branży. Bogatą bazę ciągników, kombajnów oraz innego sprzętu rolniczego znajdziesz w Best Agri – w naszej gazecie i serwisie gromadzimy wyłącznie oferty pochodzące od sprawdzonych firm. Krok drugi – sprawdź bazy pojazdów skradzionych Każde ogłoszenie warto bardzo dokładnie sprawdzić pod kątem stanu prawnego danego ciągnika lub maszyny rolniczej. Możemy zgłosić się do najbliższej jednostki policji i podać numery identyfikacyjne spisane z pojazdu lub sprzętu. Polska policja ma dostęp do bazy przedmiotów i rzeczy utraconych na obszarze strefy Schengen (w tym ciągników i sprzętu rolniczego). Warto jedynie pamiętać, że brak wiarygodnego podejrzenia, że maszyna pochodzi z kradzieży, nie pozwala wzywać policji na miejsce jej oględzin (przez służby jest to traktowane jako nieuzasadniona interwencja). Rozkoduj numer VIN Ciągniki i przyczepy rolnicze możemy sprawdzić również na podstawie numeru VIN (unikalny numer nadwozia). Numer ten znajdziemy w dowodzie rejestracyjnym oraz na tabliczce znamionowej. Numer VIN składa się z ciągu 17 znaków (cyfry i litery). Pierwszy 3 znaki to międzynarodowy kod producenta, kolejne 6 to opis modelu (VDS), a ostatnie 8 określaj numer seryjny pojazdu. Sprawdzenie numeru VIN można zlecić wyspecjalizowanej firmie zajmującej się jego rozkodowywaniem. Pomoc bardzo często można uzyskać także u autoryzowanych przedstawicieli danej marki w Polsce (dealerzy sprawdzają VIN grzecznościowo). Unikalny numer nadwozia pozwala odczytać między innymi: • miejsce pierwszej sprzedaży pojazdu, • dane pierwszego właściciela, • numery silnika i kabiny (muszą się one pokrywać – w przeciwnym wypadku istnieje podejrzenie, że pojazd mógł zostać skradziony, a silnik wymieniony). W numerze VIN zapisana jest także specyfikacja pojazdu. Jego rozkodowanie pozwala poznać: • wersję pojazdu, • rodzaj osi przedniej, • komfort kabiny, • wielkość opon, • oświetlenie fabryczne, • rodzaj błotników, • typ układu hydraulicznego. W kompleksowych raportach VIN przygotowywanych przez specjalistyczne firmy bardzo często pojawiają się także zdjęcia pojazdu (pochodzące z ogłoszeń w swoim kraju), terminy przeglądów serwisowych, typ napraw wykonanych na gwarancji, przebieg, informacje z baz pojazdów skradzionych z wielu krajów europejskich. Takie dane pozwalają ustalić, czy sprzedający nie cofnął licznika lub ciągnik nie jest po wypadku (niestety takie sytuacje zdarzają się podobnie, jak w przypadku używanych samochodów z zagranicy). Dane dają również ogólny obraz na stan techniczny ciągnika, co pomoże odrzucić podejrzane ogłoszenia. Sprawdź stan techniczny maszyny Kolejnym krokiem powinno być bardzo dokładne sprawdzenie stanu technicznego maszyny i porównanie numeru silnika z zapisem w dowodzie rejestracyjnym. W przypadku ciągników pomoc można uzyskać w serwisach specjalizujących się w ich naprawie, które oceniają stan nadwozia ( dokonują pomiarów grubości lakieru), sprawdzają silnik i stopień zużycia części w poszczególnych układach, a w najnowszych ciągnikach weryfikują błędy zapisane w komputerze pokładowym. Zweryfikuj dokumenty Przed zakupem ciągnika lub innej maszyny rolniczej z zagranicy zawsze należy dokładnie sprawdzić dokumenty, które pomogą potwierdzić ich stan prawny i zarejestrować zakup w wydziale komunikacji. Niezbędne są: • dowód rejestracyjny i tablica pojazdu, • zaświadczenia i opłaty, • dane do przeglądu technicznego, • dane do homologacji. Umowa kupna-sprzedaży zawsze powinna być przygotowana w 2 egzemplarzach (kupujący otrzymuje oryginał). Dokument ten powinien zawierać: • kompleksowe dane sprzedającego i kupującego (imię i nazwisko, adres, numer PESEL, serię i numer dowodu osobistego, NIP firmy), • numer rejestracyjny pojazdu, • numer nadwozia (VIN), • markę i model maszyny, • rok produkcji, • numer silnika, • kolor, • przebieg, • wartość przedmiotu. Rejestracja maszyny w Polsce Formalności związane z rejestracją ciągnika rolniczego sprowadzonego z zagranicy są mniej skomplikowane niż w przypadku samochodów. Do właściwego wydziału komunikacji należy dostarczyć: • zagraniczny dowód rejestracyjny z polskim tłumaczeniem (musi je wykonać tłumacz przysięgły), • przetłumaczoną umowę kupna-sprzedaży bądź fakturę (tłumaczenie przysięgłe), • stare tablice rejestracyjne (gdy ich nie ma, można napisać oświadczenie o zaginięciu), • potwierdzenie przeglądu technicznego wydane przez Stację Kontroli Pojazdów, • zaświadczenie o zwolnieniu z podatku VAT (przy umowie kupna-sprzedaży). Dużym plusem jest zwolnienie ciągników i maszyn rolniczych z opłaty recyklingowej, co pozwala uniknąć dodatkowych opłat przy zakupie używanego sprzętu z zagranicy.
W 2022 r. średni wiek samochodów sprowadzanych z zagranicy do Polski wyniósł 13 lat. Zdecydowanie najwięcej aut importowaliśmy z Niemiec (ponad 415,7 tys.). Na podium ze znacznie mniejszą liczbą pojazdów, które trafiły do naszego kraju, znalazły się Francja (97,8 tys.) i Belgia (49,6 tys.) – wynika z danych Instytutu Badań Rynku
Kto płaci akcyzę od pojazdów sprowadzonych z Niemiec? Ten, kto je sprowadza, czy ten, kto rejestruje po raz pierwszy w kraju? Czy samochody, które są w Niemczech przekwalifikowane np. z aut osobowych na ciężarowe lub specjalne, mogą być po przywozie do kraju zmienione znów na pojazdy osobowe? Podatek akcyzowy jest, w przeciwieństwie do podatku od towarów i usług, selektywnym podatkiem konsumpcyjnym. VAT jest bowiem powszechnym podatkiem konsumpcyjnym, a więc podatkiem należnym co do zasady od wszystkich towarów i usług. Z kolei akcyza jest podatkiem należnym tylko od niektórych towarów uznawanych za wyroby akcyzowe oraz od samochodów osobowych. To jest pierwsza przesłanka podlegania danego stanu faktycznego opodatkowaniu podatkiem akcyzowym. Drugą jest wykonanie określonej czynności podlegającej opodatkowaniu z udziałem wyrobu akcyzowego lub samochodu osobowego. Te czynności, w przypadku samochodów osobowych, to: import samochodu osobowego niezarejestrowanego wcześniej na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym, nabycie wewnątrzwspólnotowe samochodu osobowego niezarejestrowanego wcześniej na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym, pierwsza sprzedaż na terytorium kraju samochodu osobowego niezarejestrowanego na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym: wyprodukowanego na terytorium kraju, od którego nie została zapłacona akcyza z tytułu importu albo nabycia wewnątrzwspólnotowego, sprzedaż na terytorium kraju samochodu osobowego niezarejestrowanego na terytorium kraju, następująca po pierwszej sprzedaży, jeżeli wcześniej akcyza nie została zapłacona w należnej wysokości a w wyniku kontroli podatkowej, postępowania kontrolnego albo postępowania podatkowego nie ustalono, że podatek został zapłacony” (art. 100 ustawy o podatku akcyzowym). Podatek akcyzowy należny z tytułu określonych czynności mających za przedmiot samochód osobowy jest podatkiem jednofazowym, a więc należnym tylko na jednym etapie obrotu (warunek – rejestracja pojazdu na terytorium RP). Zasada jednofazowości polega na tym, że jeżeli w stosunku do samochodu osobowego powstał obowiązek podatkowy w związku z wykonaniem jednej z czynności podlegającej opodatkowaniu, to nie powstaje obowiązek podatkowy na podstawie innej czynności podlegającej opodatkowaniu, jeżeli kwota akcyzy od pojazdu została określona lub zadeklarowana w należnej wysokości. Mając na względzie powyższe wyjaśnienia, należy wyjaśnić tylko jedną z przesłanek podlegania danego stanu faktycznego opodatkowaniu akcyzą. Przesłanką tą jest wykonanie określonych czynności podlegających opodatkowaniu. Przedmiotem niniejszej opinii nie będzie natomiast druga z przesłanek, tj. charakterystyka wyrobu traktowanego jako podlegający opodatkowaniu. Z powyższego wynika, że każda czynność mająca za przedmiot samochód osobowy, dokonana przed dniem jego pierwszej rejestracji na terytorium Polski rodzi obowiązek zapłaty akcyzy od pojazdów. Jeżeli jednak czynność wcześniejsza została rozliczona (opodatkowana) w prawidłowej wysokości, to kolejna czynność dokonana z udziałem samochodu osobowego nie podlega opodatkowaniu podatkiem akcyzowym. Podatkowi akcyzowemu nie podlega także jakakolwiek czynność mająca za przedmiot samochód osobowy dokonana po dniu jego pierwszej rejestracji na terytorium Polski. Odpowiadając zatem na Pana pytanie, stwierdzam, że akcyzę od pojazdów sprowadzonych z Niemiec płaci w pierwszym rzędzie ten, kto sprowadza (nabywa wewnątrzwspólnotowo) dany samochód osobowy. Pozostałe podmioty są zobowiązane są do zapłaty akcyzy wtedy, gdy niżej w łańcuszku sprzedaży nikt nie zapłacił akcyzy od pojazdu albo zapłacił ją w nieprawidłowej wysokości. Na drugie Pana pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Nie ma bowiem przeszkód ku temu, aby przekwalifikować samochód ciężarowy na osobowy. Problem tu jest jednak innego typu. W zdecydowanej większości przypadków klasyfikacja takich „ciężarówek” jest kwestionowana przez Służbę Celną RP. Przerobić zatem można, ale nie będzie to oznaczało braku obowiązku zapłaty akcyzy od samochodu zadeklarowanego jako ciężarowy przy nabyciu wewnątrzwspólnotowym. Takie samochody są bowiem kwalifikowane przez Służbę Celną RP bardzo często do kategorii aut osobowych, od których należna jest akcyza. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼ Zapytaj prawnika - porady prawne online .
RE: Sprowadzanie nowego samochodu z Niemiec i podatek VAT. Zależy jak sobie życzysz. Możesz dopłacić 4% podatku VAT od wartości pojazdu widniejącej na fakturze zakupu (w DE obowiązuje 19% VAT na samochody) albo kupić go za kwotę netto na export czyli pomniejszoną o 19% a w PL zapłacić pełne 23. Chyba że to LKW to tam kupujesz za
Sprowadzenie auta z Niemiec dla rodzicow do Polski - Przepisy, ubezpieczenie. Ile kosztuje sprowadzenie auta z niemiec? - Przepisy, ubezpieczenie. REKLAMA. Galeria motoryzacyjna. Przepisy, ubezpieczenie. Chcę sprowadzić auto z Niemiec. Słyszałem że od 1.04.2015 zmieniły się przepisy w niemczech jesli chodzi o tablice krótko terminowe
. 208 379 542 233 664 497 694 428
sprowadzenie przyczepy z niemiec